
Szklarnia ogrodowa przez cztery pory roku
Szklarnia w moim ogrodzie to jedno z tych miejsc, które nieustannie tętni życiem – niezależnie od tego, co pokazuje termometr za oknem. Gdy za oknem sypie śnieg, a ja mogę wejść do przeszklonej przestrzeni pełnej zieleni i wilgotnego, ciepłego powietrza, czuję się jak w małym raju. Dziś chciałabym podzielić się z Wami, jak w pełni wykorzystać potencjał szklarni przez cały rok, tak byście mogli cieszyć się świeżymi warzywami i ziołami nawet wtedy, gdy natura na zewnątrz zapadła w zimowy sen.
Wiosna – czas startowy dla Twojej szklarni
Wiosna w szklarni zaczyna się znacznie wcześniej niż w otwartym ogrodzie. Już w lutym, gdy śnieg jeszcze pokrywa moje grządki, w szklarni rozpoczynam przygotowania do nowego sezonu. To idealny moment na rozpoczęcie produkcji rozsad warzyw, które później trafią do ogrodu.
Kluczowe wiosenne prace w szklarni obejmują:
- Dokładne wyczyszczenie szyb wewnątrz i na zewnątrz – lepsze doświetlenie to szybszy wzrost roślin
- Dezynfekcję powierzchni i narzędzi, aby uniknąć chorób i szkodników
- Przygotowanie podłoża i pojemników do siewu nasion
- Wysiew rozsad pomidorów, papryki, ogórków, sałaty i ziół
Wiosna to także dobry moment na zastanowienie się nad systemem nawadniania. W mojej szklarni zainwestowałam w prosty system kropelkowy, który łatwo wykonałam samodzielnie. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o nowoczesnych rozwiązaniach technologicznych wspomagających uprawę, polecam mój artykuł o innowacjach w ogrodzie użytkowym.
Temperatury wiosenne bywają zdradzieckie, dlatego warto przemyśleć dodatkowe źródła ciepła na wypadek przymrozków. Ja używam maty grzewczej pod doniczkami z najbardziej wrażliwymi sadzonkami, a w chłodniejsze noce czasem dorzucam do szklarni sprawdzony, wypełniony gorącą wodą baniak, który działa jak mały kaloryfer.
Lato – kontrolowanie mikroklimatu w upały
Paradoksalnie, największym wyzwaniem dla ogrodnika posiadającego szklarnię jest... lato. W upalne dni temperatura wewnątrz szklarni może przekroczyć 40°C, co jest zabójcze dla większości roślin. Dlatego efektywne zarządzanie ciepłem staje się priorytetem.
Moje sprawdzone metody na letnie ochładzanie szklarni:
- Automatyczne wietrzniki dachowe – reagują na temperaturę i otwierają się, gdy staje się zbyt gorąco
- Cieniowanie szklarni – używam specjalnej farby cieniującej lub mat cieniujących
- Regularne zraszanie podłogi i ścian szklarni, co zwiększa wilgotność i obniża temperaturę
- Montaż wentylatora zapewniającego cyrkulację powietrza
Latem w mojej szklarni doskonale rosną pomidory, papryka, ogórki, bakłażany i zioła. To idealny czas na eksperymentowanie z bardziej egzotycznymi odmianami, które wymagają wyższych temperatur. W zeszłym roku z powodzeniem wyhodowałam meksykańską paprykę habanero i tajską bazylię – oba gatunki byłyby niemożliwe do uprawy w naszym klimacie bez osłony.
Bardzo dobrym towarzyszem dla szklarni jest kompostownik, który może dostarczyć naturalnego nawozu dla Twoich roślin. Więcej o tym połączeniu przeczytasz w moim artykule o duecie szklarni i kompostownika.
Jesień – przedłużenie sezonu i przygotowanie do zimy
Wraz z nadejściem jesieni, gdy w otwartym ogrodzie zbliża się koniec sezonu, szklarnia pozwala na przedłużenie wegetacji nawet o 1-2 miesiące. W październiku i listopadzie wciąż mogę zbierać pomidory, paprykę i zioła, podczas gdy na zewnątrz pojawia się już szron.
Jesienią warto zająć się:
- Stopniowym zbieraniem ostatnich plonów letnich warzyw
- Wysiewem roślin odpornych na niższe temperatury – sałaty, rukoli, szpinaku, rzodkiewki
- Przygotowaniem szklarni do zimowego użytkowania
- Oczyszczeniem i dezynfekcją powierzchni po letnich uprawach
To również doskonały moment na wprowadzenie roślin doniczkowych, które spędziły lato na zewnątrz, z powrotem do szklarni. Dla wielu z nich bezpośrednie przeniesienie z ogrodu do mieszkania byłoby zbyt dużym szokiem, a pobyt w szklarni stanowi idealny okres przejściowy.
Uprawa grzybów jesienią
Mało kto o tym wie, ale jesień w szklarni to doskonały moment na rozpoczęcie uprawy grzybów, takich jak boczniaki. W moim przypadku sprawdza się to doskonale – wystarczy zakupić gotowy substrat z grzybnią i umieścić go w zacienionym kącie szklarni. Wilgotne i coraz chłodniejsze powietrze sprzyja owocowaniu, a świeże grzyby jesienią to prawdziwy rarytas.
Zima – szklarnia pełna życia, gdy świat zamiera
Zima to okres, kiedy szklarnia naprawdę pokazuje swoją wartość. Gdy śnieg pokrywa ogród, a temperatura spada poniżej zera, w szklarni nadal można uprawiać różne rośliny. Oczywiście, bez dodatkowego ogrzewania będą to głównie gatunki odporne na chłód.
W zimowej szklarni doskonale rosną:
- Zimowe odmiany sałaty
- Jarmuż i inne kapustne
- Rukola, szpinak, roszponka
- Zioła takie jak rozmaryn, tymianek czy mięta
- Cebula, czosnek i szczypiorek
Szklarnia bez dodatkowego ogrzewania w polskim klimacie nie utrzyma temperatury powyżej zera podczas mroźnych nocy. Jeśli zależy Ci na całorocznej produkcji warzyw, warto zastanowić się nad jakąś formą ogrzewania. Ja stosuję ekonomiczne rozwiązanie w postaci "mini-szklarni" wewnątrz mojej głównej szklarni – to po prostu mniejsza konstrukcja przykryta folią lub agrowłókniną, gdzie temperatura utrzymuje się o kilka stopni wyższa.
Zimą, gdy czas uprawy się wydłuża, szczególnie istotne jest zapewnienie roślinom odpowiedniego odżywienia. Dlatego warto pomyśleć o właściwych nawozach, zwłaszcza tych naturalnych. Więcej na ten temat przeczytasz w moim przewodniku po naturalnych metodach utrzymania żyzności gleby.
Praktyczne wskazówki do całorocznej uprawy w szklarni
Niezależnie od pory roku, efektywna uprawa w szklarni wymaga kilku uniwersalnych zasad:
Planowanie upraw z wyprzedzeniem
Twórz kalendarz wysiewów i zbiorów, uwzględniając sezonowość i czas potrzebny na dojrzewanie poszczególnych gatunków. W mojej szklarni zawsze staram się zaplanować co najmniej 2-3 miesiące naprzód, aby przestrzeń była optymalnie wykorzystana.
Płodozmian
Nawet w szklarni należy stosować płodozmian, aby uniknąć wyjałowienia gleby i nagromadzenia patogenów specyficznych dla danej grupy roślin. Po pomidorach nie sadźmy w tym samym miejscu papryki czy bakłażanów, tylko na przykład sałatę lub rzodkiewki.
Monitorowanie wilgotności i temperatury
Zainwestuj w prosty termometr z higrometrem. Regularne sprawdzanie tych parametrów pomoże w podejmowaniu decyzji dotyczących podlewania i wietrzenia.
Ochrona przed szkodnikami
Szklarnia tworzy idealne warunki nie tylko dla roślin, ale niestety także dla szkodników. Regularne inspekcje roślin i wczesne reagowanie na pierwsze oznaki problemów to klucz do sukcesu. Polecam stosowanie naturalnych metod ochrony, takich jak wyciągi z pokrzywy czy czosnku oraz wprowadzanie naturalnych wrogów szkodników, jak biedronki czy złotooki.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o ekologicznych metodach uprawy bez chemii, zajrzyj do mojego artykułu o ogrodzie użytkowym bez chemii, gdzie dzielę się sprawdzonymi naturalnymi metodami ochrony roślin.
Jak dobrać odpowiednią szklarnię do swoich potrzeb?
Wybierając szklarnię, należy wziąć pod uwagę kilka kluczowych aspektów:
- Wielkość – lepiej wybrać nieco większą niż początkowo planowaliśmy, rośliny i nasze ambicje mają tendencję do rozrastania się
- Materiał pokrycia – szkło zapewnia najlepszą przepuszczalność światła, ale poliwęglan jest trwalszy i lepiej izoluje
- Wentylacja – dobry system wietrzenia to absolutna podstawa
- Lokalizacja – idealne miejsce to takie, które otrzymuje dużo światła, ale jest osłonięte od silnych wiatrów
Moja szklarnia ma wymiary 3x4 metry i jest wykonana z aluminiowej konstrukcji pokrytej 4mm poliwęglanem. Ma dwa automatyczne wietrzniki dachowe i boczne drzwi. Po roku użytkowania mogę powiedzieć, że jest to rozmiar wystarczający dla 4-osobowej rodziny, ale gdybym miała wybierać ponownie, rozważyłabym nieco większy model.
Podsumowanie
Szklarnia to nie tylko sposób na przedłużenie sezonu ogrodniczego – to prawdziwa rewolucja w podejściu do uprawy roślin. Dzięki niej możemy cieszyć się świeżymi warzywami i ziołami przez cały rok, eksperymentować z egzotycznymi gatunkami i rozwijać nasze ogrodnicze pasje nawet gdy za oknem sroga zima.
Carmen uwielbia towarzyszyć mi w szklarni podczas zimowych dni – ten mały francuski buldog zamieniłby swój ciepły koszyk na miejsce na słońcu w szklarni w każdej chwili. To chyba najlepszy dowód na to, że szklarnia to nie tylko miejsce uprawy roślin, ale również przestrzeń, która poprawia samopoczucie w pochmurne dni.
Pamiętajcie, że każda szklarnia jest inna, a metody uprawy należy dostosować do swoich warunków i potrzeb. Eksperymentujcie, obserwujcie swoje rośliny i czerpcie radość z obcowania z naturą przez cały rok – niezależnie od tego, co dzieje się na zewnątrz.
—Margo